![]() |
| a tak prezentował się nasz "stół":))) |
Filmy, muzyka:) pełen relaks bez żadnej spiny:) a przy tym mase dobroci:)
Doszliśmy do wniosku, że szkoda wydawać kasę na jakieś mega prezenty:) wiec kupiliśmy sobie dosłownie symboliczne prezenty:) tak by było miło:)
W sumie nie miałam pomysłu co by tu przygotować:) na kolację:))
Pomyślałam, o czymś by zrobić to szybko i nie miało stu tysięcy kalorii:)
zdecydowałam się na tortille z duszonym kurczaczkiem, warzywami i sosem czosnkowym:) oczywiście z jogurtu naturalnego, by ograniczać spożyte kalorie:)
Moje mężulkowi zrobiłam porcję frytek i małą miseczkę naczosów( spolszczyłam).
Po filmie towarzyszyła nam romantyczna muzyka i butelka jeszcze weselnego wina:)))
love:*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz