poniedziałek, 5 listopada 2012

Szukałam nowych smaków:))



W naszej kochanej Biedroneczce ostatnio przykuło moją uwagę takie zielone, okrągłe coś:)
Grejpfrut. W sumie w zwyczaju miałam  jadać zawsze te czerwone:) ale Pani która mnie obserwowała jak wącham owoce i powiedziała mi, że te zielone są pyszneee:) słodziutkie.
 HMMM... jednym zdaniem są takie,że gdy się go je to po prostu jest taki gorzki, że wykręca buzię:))
Jak dal mnie gorycz ma tak silną, że smakiem zbliżony jest do cytryny:)
Ale zjadłam:)))

a zapomniałam dodać, że te grejpfrut  są z Izraela:))))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz