piątek, 26 października 2012

jakoś brak weny:)

hej:) od razu przepraszam za swoje zaniedbanie ale przyznam się szczerze, że to wszystko przez brak weny czułam, że codziennie pisze to samo:) a to dość monotonne było wiec zrobiłam sobie przerwę:) co z tym idzie nie zrobiłam przerwy w diecie:) no dobra nie będę kłamać  na dwa dni sobie pofolgowałam:) ale też nie aż tak:)
Jak to wygląda dalej:) hmm mianowicie tak że dalej wszystko jest jak było:) ciemny chlebek:) jogurty:) kurczak itd:)
Odpuściłam sobie słodycze ziemniaki:) makarony:) jest teraz zupełnie inaczej i nie powiem jakoś przyzwyczaiłam się do braku ziemniaków:) z początku było mi dość ciężko ale teraz już w sumie nie czuję potrzeby ich jedzenia:) i jestem z siebie mega dumna:))

Jedyne na co mam ochotę to na tosta :) z sosem czosnkowym:))

1 komentarz: