Cóż tak myślałam i myślałam:) i doszłam do wniosku, że należy zacząć się ruszać i szukałam na internecie:) kogoś kto pozwoli wymodelować mi moje ciało:)
I znalazłam Panią, o pięknie wyrzeźbionym ciele:) płaskim umięśnionym brzuszku:) jędrnych pośladka i nogach o których chyba każda z nas marzy:))
Ta o to Pani to Ewa Chodakowska:) jedna z jedna z najlepszych:) Pań od fitness:)
Byłam sceptycznie nastawiona do niej bo nie wiwrzyłam, że potrafi zdziałać takie cuda a jednak:)
Same zobaczcie, cytuję Ewe:):
"Moja METODA
Eksperymentując na sobie, a z czasem na tysiącach osób, stworzyłam
programy treningowe, które REWOLUCJONIZUJĄ CAŁE NASZE ŻYCIE!
Kwestia ciała i jego przemiany jest tu oczywista i nieunikniona.
Wymarzone efekty, pojawią się u każdej z osób praktykujących moja metodę.
Moje programy, niczym bezinwazyjny skalpel, profilują mieśnie nadając całemu ciału NOWY kształt!
ŻELAZNĄ ZASADA MOJEJ METODY JEST CIAGŁE NAPINANIE MIEŚNI BRZUCHA!
MIESNIE BRZUCHA SĄ CENTRUM NASZEGO CIAŁA. SPINAMY JE Z WYDECHEM BEZ
WZGLĘDU NA PRZYJETĄ POZYCJĘ.
Ta prosta zasada powinna stać się naszym nawykiem na co dzień.
Ćwiczenia
Choć każda z nas koncentruje się głównie na efektach wizualnych, moja metoda angażuje do pracy więcej niż tylko ciało.
Krótki czas trwania treningu i jego wysoka intensywność oraz zmienne
tempo sprawiają, że w naszym mózgu wytwarzane są ENDORFINY czyli hormony
szczęścia odpowiadające za uczucie błogostanu - a to już jest
BEZCENNE!!!
Mój program zdrowo uzależnia i doładowuje energetycznie. W trakcie
ćwiczeń organizm przechodzi szok, mamy wrażenie, że za moment stracimy
przytomność, jednak już pół godziny od ukończenia treningu, mamy ochotę
go powtórzyć.
Wpływ na organizm
Mój program odstresowuje, normuje fazy dobowe snu, stabilizuje ciśnienie
tętnicze krwi, obniża poziom cholesterolu, poprawia wydolność płuc oraz
przemianę materii, co skutkuje szybszym usuwaniem toksyn z organizmu i
lepszym wchłanianiem substancji odżywczych. Taki trening pomaga w walce z
niesfornymi hormonami, stymuluje aktywność umysłową (zaraz po treningu
łatwiej chłoniemy wiedzę), zmniejsza napady lęku i paniki oraz łagodzi
niepokój.
Warto pamiętać o wpływie na psychikę - mój trening podnosi samoocenę,
sprzyjają walce z depresja. Co najważniejsze (mój ulubiony powód:))
zwiększa produkcję hormonu szczęścia - serotoniny, dzięki temu nasz
nastrój ulega poprawie, znikają też zbędne napięcia i zyskujemy większą
radość z życia.
WYSIŁEK FIZYCZNY TO NAJLEPSZY ANTYDEPRESANT! CIAŁO TO NIEUNIKNIONY SKUTEK UBOCZNY!"
Dzięki niej i dzięki tych kilku zdaniach zdałam sobie sprawę, że mogę i ja:)
Wczoraj wieczór ćwiczyłam z nią całe namiętne 40 minut:))
Zaczęłam od "skalpel" i wylałam morze potu:))
Dziś czułam pośladki brzuszek i jestem szczęśliwa:))
Zapraszam do Ewy:))
Facebook:
https://www.facebook.com/chodakowskaewa
YouTube:
http://www.youtube.com/user/ewachodakowska
Stronka:
http://www.ewachodakowska.pl/moja-metoda.php
Wchodźcie polubcie zaglądajcie naprawdę warto:)))
ps. przykleiłam sobie zdjęcie Ewy na lustro:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz