piątek, 18 stycznia 2013

Mój ślub:) cześć I

Cóż zostałam poproszona, przez jedną ze swoich czytelniczek o napisaniu posta jak to jest jak planuje się ślub:) na co zwracać uwagę itd.
Z racji tego, że to dość ogromny temat:) i jeden z najpiękniejszych dni w życiu każdej kobiety, podzielę wpis na kilka postów.
Więc zaczynamy....

Jeśli chodzi o moje wesele dokładnie wiedziałam czego chce i pragnę:) i mogę ze śmiałością stwierdzić, że było tak jak chciałam poza małymi detalami:)

Coż zacznijmy od kobiet, które skradły moje serce jakiś czas temu:) i od tego momentu namiętnie:) jestem ich stałą klientką:)
Są to Panie z kwiaciarni w Kamieńcu:) A kwiaciarnia nazywa się:
Kwiaciarnia "pod lipa" jak nazwa wskazuje znajduję się pod wielką lipą(drzewem).
Te Panie dokładnie wiedzą o co mi chodzi:) i za chwil parę przedstawię wam co zrobiły dla mnie:)

*Bukiet ślubny:) pomyślałam sobie, ze kolorem przewodnim na moim ślubie będzie biel, złoto oraz czerwień:) więc kwiaty w moim bukiecie były biało czerwone:)
Oglądałam masę bukietów w galerii google:) i gdy zobaczyłam ten bukiet wiedziałam i czułam, że to jest to:))
Taki bukiet ukradł mi serce:)


                                         Czerwone róże i białe frezję:))
A tak wyglądał mój bukiet do ślubu, który zrobiły mi Panie kwiaciarki:)

Niestety sama musiałam odbierać bukiet ze względu na to, że mój ówczesny narzeczony, mieszka dość daleko więc tak było wygodniej:)

Co jeszcze z kwiatów:)
Wymyśliłam sobie, że będę mieć druhny i drużbów. Dziewczyny moje dwie najbliższe przyjaciólki, ze strony mojego Krzyśka przyjaciel i najbliższy kuzyn:)

Dziewczyny miały czerwone sukienki i  bukieciki z białej frezji a chłopaki czerwone krawaty butonierki z białej frezji:) 


 



Świadek(brat pana młodego)miał czerwony krawat i białą frezję butonierkę:). 
Świadkowa (siostra pani młodej) miała czerwoną różę przypiętą do sukienki
i bransoletkę z kwiatów białej frezji:)



Nigdy nie lubiłam przepychu więc postanowiłam postawić na skromność w kościele:)
Bo uważam, że kościół sam w sobie jest piękny i magiczny:)
Kilka zdjęć jak wyglądał, przystrojony kościół:) przez Pani kwiaciarki i moją siostrę i mnie:))



w sumie muszę się czym pochwalić:)
tak naprawdę dekoracja kościoła, świece, stojaki, kule, stojące świeczniki i kwiaty:)
były prezentem od Pań z kwiaciarni:)
Jak dziś pamiętam jak ciągle przynosiły coś z auta a ja stała jak osłupiała i łzy mi leciały:)
A jedna z Pań powiedziała do mnie:) "Młoda przestań beczeć zmykaj do domu wypoczywać, zobaczysz jutro będzie jeszcze dla Ciebie niespodzianka:)":)))
Następnego dnia gdy wchodziłam do kościoła w sukni prowadzona przez swojego tatusia dostrzegłam, takie duże świeczniki z palącymi się świecami..... było magicznie...
ja i mój najjjjjjjjjjjjjjjjjukochańszy tatuś na świecie:*

ps. dodatkowo na moje zamówienie Panie kwiaciarki zrobiły mi dwa duże kosze z kwiatami, winem, czekoladkami oraz pamiątka, którą sama zrobiłam.....
ps.1
Kwiaciarnia "pod lipą"
ul. Kolejowa 58
57-230 Kamieniec Ząbkowicki

telefon: (74) 8174-702
godziny otwarcia:
*Pon - Pt
9:00 - 17:00*Sob 9:00 - 13:00


2 komentarze: