:))))))
Radość, lepsze samopoczucie, lekkość, zwinność:)))
Tymi słowami mogę wyrazić co czuję po 20 dniach, naprawdę pobiłam już swój rekord życie, że top trwa aż tyle dni:)) i ciągle chce więcej:)) zwłaszcza, że na wadzę 4 kilo mniej:))) w sumie bez większego wysiłku:))
Dzisiejszy dzień dość szybko mi minął:)
Śniadanko activia :) i dziś zupełnie dzień leczowy:)))
Obiadek leczo
Podwieczorek owoc:) nektaryna:)
Kolacja leczo:)))
Leczo zrobione przez moją Teściową:), która mnie rozpieszcza i specjalnie dla mnie zrobiła mi to danie:)))
Znalazłam dziś w sieci biedronka:) Ciastka zbożowe i mąki pełno ziarnistej:) Krakuski:)) Mają dość nie dużo kalorii bo koło 100 jeśli chodzi o trzy ciastka:)) Taka mała nagroda, za wytrwałość:))
Tak mi się chciało słodkiego, że pochłonęłam aż dwa resztę zjadł mój Tatulek kochany:)))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz