środa, 19 września 2012

Mój pierwszy mały sukces:)))

Dziś wzięłam się na odwagę i przymierzałam kurtkę dość za małą:)
Dopięłam się co prawda bez wciągania brzucha:) ale cóż:) w cycuszkach jeszcze bardzo opięta:) ale ważne że weszłam:) a w szafie leżą takie spodnie i sukienki:) i one czekają z niecierpliwością kiedy wcisnę w nie pupkę:)))
Wszystko idzie ku dobremu:) i nie mogę się doczekać:) kiedy wejdę w te wszystkie rzeczy:)))
Dobrze, że nie wyrzuciłam tych rzeczy:)))
Ale się ciesze:) radość ogarnia mnie cała:) i tak sobie myślę, że to dopiero 2 tygodnie:) a już taka mała ale wielka zmiana:)))) huraaaaaa:) będzie fajnie:) jak za jakiś czas wywale te ciuch xxxxxxlllllll:) i będą leżeć eleczki:)))) jak za starych dobrych czasów:)))
Chciałabym podziękować wam co czytają i piszą do mnie na fejsie odnośnie swoich sukcesów:) myślę, że zbiorę te wszystkie WASZE porady i napisze o tym w jakimś dłuższym poście:)
Buziaki:****

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz