wtorek, 11 września 2012
7 dzień:) Niedzielny obiadek 09.09.2012
Śniadanie nie jadłam:) ale za to obiadek:)
DUszy kurczaczek i do tego sałatka:) pekinka, papryczka:) ogólnie pycha i do tego tradycyjnie szklana wody:) tak się prezentował mój obiadek:)) pycha:) Po prostu świetną miałam kolację:) coś mega pycha:) sałatka:)
sałata lodowa, ogórek, pomidor, papryka grillowany kurczaczek:)
Oliwa z oliwek:) majeranek i ze względu na to, że była niedziela pozwoliłam sobie na niewielką ilość fety:) było pyszne ale niestety oczy chciały zjeść wiele, ale brzusio nie dawał rady i musiałam zostawić:) ale sami zobaczcie aż chciało sie jeść:)
Do tego herbatka:) pozdrowionka:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz