sobota, 29 września 2012

Sobota:))

Dziś jakoś tak lekko:) cały dzień się źle czuje śniadanko takie na szybko:)
2 Kanapeczki z serkiem białym:)
Obiadek rosołek w z marchewką nie w talerzu a w kubeczku. Skusiłam się na 2 mielone:) takie malutkie kuleczki:)

Podwieczorku nie było bo jakoś nie miałam mocy i przespałam całe południe:( zbliżają się TE dni i jakoś boli brzusio i kolana:( ale zjadłam jedno ciastko w sumie trzy zawierają 137 kalorii więc jak można się domyślić jedno nie całe 46 kalorii:)
Na kolację 3 kanapeczki razowego chleba 2 z paprykarzem i jedną z polędwicą z kurczaka:)
Obecnie popijam herbatkę i zabieram się za czytanie:)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz